Często nie zdajemy sobie sprawy jak wspaniałe krajobrazy może skrywać natura całkiem blisko naszego miejsca zamieszkania. Jesień może być piękna gdziekolwiek byśmy nie byli tylko od nas samych zależy jak dobrze ją wykorzystamy.
Po tygodniowej aurze z deszczem i szarością nadszedł długo wyczekiwany słoneczny weekend, a że nie lubię tracić czasu na rzeczy, które mogą poczekać postanowiłam, że energia słoneczna jest najlepszą rzeczą jaką możemy sobie zafundować po całym deszczowym tygodniu. Porządne śniadanie, ubranie na cebulkę,plecak,woda, jakiś owoc na przekąskę i w drogę przed siebie. Nawigacja ustawiona kierunek góry, a że najbliżej nam do Bielska- Białej to właśnie tam dotarliśmy z moim towarzyszem podróży, po niespełna godzinnej trasie. Czapka na głowę, rękawiczki i przed siebie.Najbliższy niebieski szlak to pętla Zapora w Wapiennicy-Trzy Kopce-Klimczok-Szyndzielnia-trasa, która kończyła się w miejscu zaparkowania samochodu więc mało myśląc, skręciliśmy w leśną ścieżkę i w drogę na szczyt.
Piękne kolory, zapach drewna,słońce ogrzewające twarz, świeże powietrze,szum drzew i odgłos płynącego strumyka to tylko cząstka tego co spotkało nas w podróży. Malownicze obrazy odległych Tatr na szczycie i otaczające nas pobliskie góry to widoki, których nie da się opisać.
Spokojna wędrówka z przystankami w schroniskach, wspólne spędzenie czasu, uśmiechnięci turyści na szlaku witający nas radosnym "dzień dobry", obcowanie z naturą, zapach górskiego powietrza czy dyskusje podczas spaceru to prawdziwy raj i odskocznia od dnia codziennego.
Po ponad 5,5 godzinnej pieszej wycieczce i 20 km w nogach po szlakach bajkowego Beskidu Śląskiego, nie czuje się zmęczenia, tylko radość i energię, którą dają przepiękne widoki, spotkani ludzie, smaczny obiad w przydrożnej karczmie i żegnający nas zachód słońca.
Warto korzystać z każdych wolnych chwil również jesienną porą. Znaleźć cząstkę dnia, która nas odpręży i złapiemy przysłowiowy "wiatr w żagle". Warto zostawić elektronikę dnia codziennego i rozejrzeć się szerzej, nacieszyć oko tym wokół nas, bo dni uciekają jak szalone.
Będę Was często namawiać by korzystać z życia jak najwięcej i czerpać z każdej chwili,być "tu i teraz". Czerpać radość z otaczających nas małych rzeczy. Sama wciąż uczę się tego i powoli widzę, że daje to niesamowitą radochę z małych rzeczy.
Na nadchodzący tydzień zapowiadają również piękną pogodę dlatego Kochani nie zastanawiajcie się długo tylko zakładajcie wygodne buty i ruszajcie ładować akumulatory! Ja zdecydowanie będę teraz szukać nieoczywistych miejsc i zdecydowanie odwiedzę ich więcej. Jeśli znacie takie miejsca koniecznie dajcie mi znać. Mam nadzieję, że będę mogła je w przyszłości odwiedzić.
Do usłyszenia💋


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz